
Universal, 2012 Lana del Rey naobiecywała pierwszymi czterema utworami mnogości doznań i zgodnie z przewidywaniami, nie była w stanie spełnić…
Czytaj dalej…

U Know Me, 2012 Po bardzo dobrym Homeworkz Teielte zdecydowanie wskakuje na wyższy poziom, prezentując EP-kę z pięcioma znakomitymi beatami….
Czytaj dalej…

Immune, 2012 Ilyas Ahmed od czasu premiery świetnego Goner w 2009 roku jest jedną z najbardziej interesujących postaci podziemia parającego…
Czytaj dalej…

Young Turks, 2012 Przyzwyczaiłem się do tego, że artyści popowi przeważnie ładują najlepsze kawałki na sam początek płyty, licząc, że…
Czytaj dalej…

Decon, 2012 Wódka i ayahuasca, dwa potężne płyny, z których jeden to czerń niepamięci, a drugi wielobarność żywych wizji. Ich…
Czytaj dalej…

Carpark, 2012 Całkiem zabawnie było obserwować, jak początkowy zachwyt z wkładu Steve’a Albiniego w nowy album Cloud Nothings został zabity…
Czytaj dalej…

Oilworks, 2012 Himuro Yoshiteru jest całkiem płodnym japońskim beatmakerem, któremu nie straszne są granice gatunków, regularnie przekraczane na wszystkich krążkach….
Czytaj dalej…

Ghostly, 2012 Matthew Dear zawsze przemawiał do mnie bardziej jako producent muzyki klubowej (najlepsze wspomnienia mam z Suckfish wydanego jako…
Czytaj dalej…

Hotflush, 2012 “Drowning” zapadło w pamięć chyba każdemu, kto kilkukrotnie przesłuchał DJ-Kicks autorstwa Scuby. Kanciaste techno zbudowane na bazie solidnej…
Czytaj dalej…

Lucky Me, 2012 Polskie serwisy jedną nogą ciągle jeszcze w ubiegłym roku, a tu kolejna znakomita premiera, o której będzie…
Czytaj dalej…

Editions Mego, 2012 Mark van Hoen zajmował się ponownym masteringiem starych ścieżek i znalazł w archiwum zapisany na taśmie szpulowej…
Czytaj dalej…

Polydor, 2012 Ile razy myśleliście sobie, że album byłby idealny, gdyby ograniczyć go do zaledwie kilku piosenek? Nie słyszałem jeszcze…
Czytaj dalej…